Po 13 bardzo trudnych wyścigach, drużyna Falubazu Zielona Góra zapewniła sobie tytuł drużynowego mistrza kraju! 25.10 na Toruńskiej Motoarenie Falubaz wygrał 40:38 i po 18 latach wywalczył złoty medal DMP
W 14 biegu zanotowaliśmy fatalny upadek Wiesława Jagusia. Na prostej przeciwległej do startu, zawodnicy Unibaxu - Miedziński, Jaguś prowadzili podwójnie, jednak Rafał Dobrucki zdecydowanym atakiem rozdzielił torunian w wyniku czego Wiesław Jaguś uderzył w koło Dobruckiego i groźnie przekoziołkował. W powtórce (już bez wykluczonego Dobruckiego) tylko podwójne zwycięstwo mogło dawać żużlowcom Unibaxu nadzieje na złoty medal. Marzenia prysły, kiedy to prowadzący Adrian Miedziński zanotował uślizg na prowadzeniu. W "Miedziaka" wpadł Iversen, a motocykl Miedzińskiego uderzył jeszcze Jagusia.
Po tym wypadku sędzia zdecydował się zakończyć mecz z powodu bardzo ciężkiego toru. Przypomnijmy, iż od 12 wyścigu nad Toruniem mocno padał deszcz.
Znakomicie dla Falubazu pojechała para Piotr Protasiewicz - Fredrik Lindgren, którzy zdobyli po 8 punktów z 2 bonusami. Dla Unibaxu 12 punktów wywalczył Ryan Sullivan.
Po meczu zawodnicy Falubazu z radości przewrócili na tor swojego prezesa - Roberta Dowhana.